Jak wyjechać na wakacje i nie wydać fortuny?

- Brak komentarzy

Holiday suitcase

Słońce, plaża, błękitna laguna… Kto z was nie chciałby wylegiwać się w tropikach? Problemem jest to, że wycieczki organizowane przez biura podróży mają niebotyczne ceny, które zdecydowanie przewyższają wnętrze mojej świnki skarbonki. Mimo to, widomo palm, drobnego piasku i zachodzącego słońca spędza mi sen z powiek. Zastanawiamy się, kombinujemy, odwiedzamy coraz to dalsze ciocie i nic. Nasz portfel świeci pustkami.

Co więc zrobić, aby jechać, odpocząć a przy tym nie wydać szalenie wysokiej ceny za tygodniowe wakacje?

Jakiś czas temu, planowałem wakacje z przyjaciółmi. Ze względu na różniący nas budżet, nie mogliśmy dojść do porozumienia. Wpadłem więc na pomysł, żeby trochę powęszyć  w celu znalezienia nowych rozwiązań. Po tygodniu poszukiwań udało mi się wybrać fajne miejsce, z ciekawą oferta, która zadowoliła wszystkich znajomych. Dodatkowym plusem okazała się cena – zaskakująco niska.

Po pierwsze. Jeśli masz możliwość wyjechania w każdej chwili i jest was dwie, maksymalnie trzy osoby, to opcja Last Minute sprawdzi się idealnie.  Można w ten sposób trafić na ciekawe i TANIE oferty. Dzięki temu,  że wyjazd jest na ostatnią chwilę, ceny potrafią spaść nawet o 50%. Niestety, biorąc pod uwagę tę opcję, musimy uzbroić się w cierpliwość. Metoda ta, jest wskazana dla osób, które mogą sobie pozwolić na wyjazd w każdej chwili, bez wcześniejszego ustalania terminów. Największe prawdopodobieństwo i najciekawszą ofertę możemy uzyskać poprzez koczowanie z walizkami  na lotnisku. Tak, to działa. Sprawdzałem.  Musimy być jednak przygotowani na to, że nic się nie trafi.  Wadą jest też liczba osób, która może jechać. Wydaje mi się, że bardzo rzadko zdarza się, żeby z wakacji zrezygnowała grupa dziesięcioosobowa. Tak wiec, największe szanse, mają maksymalnie trzy, najlepiej dwie osoby.

Piggy bank on the old wooden background, top view

Po drugie. Warto skorzystać ze stron, które ułatwiają podróżowanie. Jedną z nich jest www.couchsurfing.com. Użytkownicy udostępniają tam swoje prywatne mieszkania dla przyjezdnych. Zastanawiasz się w czym tkwi haczyk? Wszystko działa tam na zasadzie wymiany. Ty przyjeżdżasz, dostajesz wygodne łózko i ciepłą herbatkę. On wpada z wizytą – Ty serwujesz  schabowego z ziemniaczkami i udostępniasz kanapę. Za skorzystanie z tej usługi nie musisz nic płacić, wystarczy, że wcześniej umówisz się z osobą do której masz zamiar jechać. Jeszcze tylko bilety i można ruszać w świat.

Po trzecie. Dzisiejszy internetowy świat jest magiczny. Nie musisz robić absolutnie nic, inni zrobią to za Ciebie. Jakiś czas temu, powstało kilka portali, które wyszukują i udostępniają tańsze bilety na różnego rodzaju środki komunikacji. Samoloty, które niegdyś uchodziły za luksusowe i drogie, teraz stają się bardzo przyziemne. Bilety lotnicze możemy znaleźć nawet za kilka złotych, nie mówiąc o promocjach w prywatnych busach i pociągach. Jedyne co trzeba uczynić, to uzbroić się w cierpliwość i systematycznie sprawdzać oferty. Najlepiej jest to robić stosunkowo wcześnie, dzięki temu możemy lepiej zaplanować sobie wyjazd i zarezerwować nocleg.

Po czwarte. W podróżowaniu samolotami, bardzo często największy fundusz przeznaczamy na bagaż. Klapki, spodenki, kilka bluzek, komputery, telefony, kilkanaście pudełek z kremem. Po co nam to? Jestem pewien, że większość z tych rzeczy i tak nie zostanie przez was wykorzystane, a zajmuje dodatkowe miejsce w walizce. Jeżeli skrupulatnie przygotujemy listę rzeczy, które są NIEZBĘDNE, wtedy będziemy mogli zmieścić się w małym bagażu. Przy odrobinie szczęścia damy radę spakować się w podręcznym, który przez większość linii lotniczych, jest wliczony w cenę biletu. Zapewniam, że  przy dobrej organizacji, zaskoczy was swoją pojemnością.

Po piąte. Lepiej podróżuje się w towarzystwie. Zbierzcie kilku znajomych, ustalacie cel podróży, a najlepiej  kilka. Spakujcie manatki, weźcie kanapki od mamy, wynajmijcie busa, zrzućcie się na benzynę i jedziecie. Gdzie i na jak długo chcecie, bez żadnych ograniczeń. No, może poza jedną. Potrzebujecie kogoś, kto będzie miał prawo jazdy. To absolutny ,,must have”. Z reguły wynajęcie takiego busa nie jest rzeczą drogą, ponieważ koszty rozkładają się między podróżującymi. Dzięki temu, odpadają wam wydatki za bilety – nie tylko te lotnicze, ale także komunikacji miejskiej w miejscach, w których będziecie.  Możecie  wykorzystać samochód jako wasz nocleg, albo zaopatrzyć się w namioty i śpiwory. Nie dość, że zaoszczędzicie  kilka złotych, to jeszcze przeżyjecie przygodę swojego życia.

 

Cheers for this long friendship

Żeby wyjechać na fajne wakacje, niekoniecznie trzeba przeznaczyć na to fortunę. Można znaleźć i zaplanować wyjazd tak, aby starczyło nam na bilety, nocleg i obiad w dobrej restauracji. Wystarczy przemyślany plan, doza kreatywności i ten blog, żeby wszystko poszło po waszej myśli. Najciekawiej byłoby połączyć kilka z tych punktów. Na przykład. wynająć busa i nim podróżować, a kiedy będziecie mieli dość spania na niewygodnych siedzeniach, możecie zarejestrować się w serwisie, który udostępni wam nocleg za darmo. Podobnie z samolotami. Jak już znajdziecie bilet na Wyspy Kanaryjskie za 19 zł, to nie musicie zabierać ze sobą milion olejków do opalania i piętnaście par klapek. Wystarczy kilka rzeczy, które spokojnie wejdą do plecaka.

Napisz komentarz